×

Rudowłosa

nr katalogowy: 18

Kraupe-Świderska Janina

(1921–2016)

Rudowłosa
1955


olej / płótno

100 × 70 cm

103 × 72 cm (z oprawą)

sygnowany l.d.: J. Kraupe

opisany na odwrociu p.d.: JANINA KRAUPE | „RUDOWŁOSA” | 1955


Janina Kraupe-Świderska (Sosnowiec 27 I 1921 – Kraków 3 III 2016): w latach 1938–1939 studiowała malarstwo w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, a następnie między 1940 i 1942 roku w Kunstgewerbeschule utworzonej przez okupanta w miejsce Akademii. Kontynuowała studia w tej uczelni w latach 1945–1948 pod kierunkiem Eugeniusza Eibischa i Wacława Taranczewskiego (malarstwo) oraz Konrada Srzednickiego (grafika). Absolutorium uzyskała w 1948, dyplom w 1955. Pracowała jako pedagog w macierzystej uczelni w latach 1948 –1991. W czasie wojny współpracowała z teatrem podziemnym Tadeusza Kantora. W 1945 związała się z Grupą Młodych Plastyków. Od 1958 należy do Grupy Krakowskiej. Od wczesnych lat zajmowała się równolegle malarstwem sztalugowym i ściennym oraz grafiką. Tworzyła między innymi w technikach monotypii, litografii i linorytu. Uczestniczyła w wielu wystawach międzynarodowych, jak XXVI Biennale Sztuki w Wenecji w 1952 roku czy VIII Biennale Sztuki w Sao Paulo w 1965 roku. Wystawiała swoje prace na wszystkich edycjach Międzynarodowego Biennale Grafiki w Krakowie. Otrzymywała na nich liczne nagrody. Od wczesnych lat artystka zajmowała się tematyką ezoteryczną, magią, gnozą, kabałą i astrologią. Ostatnia z wymienionych stała się dla niej ucieczką przed doktryną socrealizmu. Jednym z największych osiągnięć Kraupe-Świderskiej jest jednak wypracowanie własnej techniki zapisu wrażeń muzycznych na płótnie. Stosowała ona szereg synestetycznych zabiegów, służących przełożeniu brzmienia instrumentów na język pędzla i rylca. Artystka ilustrowała formy muzyczne sonat czy fug uznanych kompozytorów, przekładając ulotne wrażenia dźwiękowe na język znaków i barw. Tworzyła także własne, fantazyjne impresje muzyczne, inspirowane przemianami pór roku i dnia. Obrazy olejne Kraupe-Świderskiej cechuje tekstualność: pojawiają się na nich znaki, piktogramy i ornamentalne kody, jak w cyklu „Manuskryptów”, budzących dalekie skojarzenia z kaligrafią kultur Dalekiego Wschodu.