×

Dzieciństwo sępa

nr katalogowy: 19

Skarżyński Jerzy

(1924–2014)

Dzieciństwo sępa
1989


olej / płótno

93 × 65 cm

sygnowany i datowany p.d.: Skarżyński | 89

sygnowany, datowany i opisany na odwrociu na górnej listwie blejtramu: J.SKARŻYŃSKI „DZIECIŃSTWO SĘPA” 1989


Jerzy Skarżyński – malarz i scenograf, należał do najbardziej intrygujących plastyków polskich 2. połowy XX stulecia. Zwyczajowo jego twórczość wiąże się z nurtem powojennego surrealizmu, choć sam artysta przyznawał, że preferuje określenia takie jak malarstwo poetyckie czy metaforyczne. Prezentowana praca pochodzi z dojrzałego okresu twórczości, kiedy to – w latach 80. i 90. – Skarżyński malował na poły abstrakcyjne, metaforyczne kompozycje. W pracach tych plazmowe, płynnie powyginane formy zdają się rozpływać, przenikając się wzajemnie. Wynaturzone postaci ludzie poddane są silnej deformacji, budząc dalekie skojarzenia z płynnymi kształtami znanymi z niektórych prac Salvadore Dali czy Maxa Ernsta. Wrażenie nadrealności wzmaga dodatkowo pustka otaczająca ruchliwe, plastyczne formy. Literackie tytuły prac artysty nawiązują często do ikonosfery teatralnej, nakierowując widza na tropy interpretacyjne niemożliwe do odczytania z samych prac. Płótna artysty silnie oddziaływają na wyobraźnię widza. Czynią w ten sposób za dość woli twórcy, który uważał, że:

sztuka musi wzbudzać melancholijny uśmiech, przez niektórych odczytywany jako uczucie strachu – pokazuje ona bowiem zakamarki ludzkiej psychiki. Świat w obrazach traci swoją sztywną formę, daje nam szansę zobaczyć to, co chcemy zobaczyć*.

Do najwybitniejszych przykładów prac z omawianego okresu twórczości Skarżyńskiego należy monumentalna Kolacja u kabalisty z 1982 roku, przechowywana w zbiorach Muzeum Śląskiego w Katowicach. Kształty postaci są zdeformowane i demoniczne. Tajemnicze postaci gromadzą się w purpurowo-mrocznej przestrzeni przypominającej jaskinię. Dzieciństwo sępa to obraz nie tak mroczny, cechujący się skoncentrowaną formą z wyraźnie zaznaczoną dominantą. W przestworzach dostrzegamy kształt tytułowego ptaka, który zdaje się wynurzać z miękkiej, plazmatycznej materii. Czy właśnie się z niej rodzi? Czy też bezpiecznie wzrasta w jej bezpiecznym otoczeniu? Opisane formy zajmują niemal całą powierzchnię płótna, zdając się poruszać na wietrze. Tytuł pracy sugeruje związki z koncepcjami psychoanalitycznymi Zygmunta Freuda, wyrażonymi zwłaszcza w eseju Leonarda da Vinci wspomnienia z dzieciństwa, wydanym w 1910 roku. Freud przywoływał w nim starożytne przekonania, zgodnie z którymi sępy miały rodzić się bez udziału samca, zapładniane w locie podmuchem wiatru. W konsekwencji dzieworództwa gatunek ten miał być pozbawiony osobników płci męskiej.


* K. Filimoniuk, J. Skarżyński: chwile z życia malarza i scenografa, Olszanica 2004, s. 34.


Jerzy Skarżyński (Kraków 16 XI 1924 – Kraków 7 I 2004): w latach 1940–1942 studiował w krakowskiej Kunstgewerbeschule. Po zakończeniu wojny kontynuował edukację na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej, uczęszczając jednocześnie na zajęcia w Akademii Sztuk Pięknych. Zajmował się malarstwem, rysunkiem, ilustracją książkową i komiksem, ale przede wszystkim scenografią teatralna i filmową. Jako scenograf współpracował ze swoją żoną Lidia Minticz-Skarżyńską Był współzałożycielem Grupy Młodych Plastyków, Klubu Artystów i II Grupy Krakowskiej. W czasie wojny współpracował z Tadeuszem Kantorem w jego Teatrze Podziemnym. W latach 1947–1948 prowadził w Krakowie klub jazzowy. W latach 1959–1959 pracował w Teatrze Lalki i Maski „Groteska” w Krakowie. W latach 1958–1990 pracował dla Starego Teatru w Krakowie oraz dla innych teatrów w kraju i za granicą. Współtworzył scenografie do filmów takich jak „Sanatorium Pod Klepsydrą”, „Pamiętnik znaleziony w Saragossie”, „Lalka” i „Historia żółtej ciżemki”. Wspólnie z żoną projektował także scenografię do przedstawień operowych. W swoim malarstwie inspirował się surrealizmem, tworząc w nurcie metaforycznym. W jego pracach, malowanych najczęściej w konwencji abstrakcji sugerującej, postać ludzka poddana jest znaczącej deformacji, przyjmując płynne, biomorficzne kształty.