×

Formy I

nr katalogowy: 4

Włodarski Marek (właśc. Henryk Streng)

(1903–1960)

Formy I
ok. 1950

Estymacja:

150 000–180 000 • PLN

Cena wylicytowana:

180 000 PLN

olej / płótno

40,5 × 50 cm


Reprodukowany:

  • Czarownik przy zielonej skale. Marek Włodarski/Henryk Streng, red. J. Chrobak, J. Michalik, M. Wilk, Poznań 2009, il. s.nlb., kat. 85

Wystawy:

  • Marek Włodarski (Henryk Streng) 1903–1960, kat. wystawy, Muzeum Narodowe w Warszawie, grudzień 1981 – styczeń 1982, poz. kat. III/63

Praca powstała w 1950 roku, czyli w czasie, w którym Włodarski mieszkał już w Warszawie. To właściwie abstrakcyjna, płaszczyznowo malowana kompozycja, w której doskonale widać inspiracje twórczością Fernanda Légera i nawiązania do surrealizmu, a także wyjątkową wrażliwość kolorystyczną Włodarskiego.

Po przetrwaniu najgorszych momentów wojny – ciągłego ukrywania się pod fałszywą tożsamością i pobycie w obozie koncentracyjnym – Włodarski przeprowadził się do stolicy, gdzie bardzo mocno zaangażował się w nurt nowych przemian społeczno-politycznych. Od 1945 roku działał w Zarządzie Okręgu Warszawskiego oraz w Zarządzie Głównym i Głównej Komisji Artystycznej ZZPAP , współorganizując pierwsze wystawy, spotkania i pokazy. Rok później organizował ogólnopolską grupę malarzy-modernistów, do której należeli m.in. Tadeusz Brzozowski, Jerzy Nowosielski, Jadwiga Maziarska i Władysław Strzemiński. Pierwsze powojenne wystawy przyniosły Włodarskiemu dobrą prasę i uznanie krytyki, zaproponowano mu również pracę na nowo powstającej uczelni artystycznej. Brał również udział w działalności Klubu Młodych Artystów i Naukowców, uczestniczył w wystawach Sztuki Nowoczesnej. Nastąpiło też wówczas dość nieoczekiwane zbliżenie Włodarskiego do koloryzmu. Jego działania zbiegły się w czasie z proklamowaniem doktryny socrealistycznej: z współtworzonej przez niego grupy powoli zaczynali odchodzić kolejni twórcy.

Mimo swojego awangardowego zaplecza Włodarski dobrze odnalazł się w nowym systemie: został jednym z 28 członków Komisji Kwalifikacyjnej I Ogólnopolskiej Wystawy Plastyki oraz jednym z członków jury tej wystawy, kilka miesięcy później został również dziekanem wydziału malarstwa nowo powstałej Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Sam jednak odcinał się od socrealizmu: pozostał wierny swoim przedwojennym, rewolucyjnym ideałom i awangardowej redakcji sztuki zaangażowanej. W latach 50. na jego płótnach pojawiały się prawie abstrakcyjne, silnie zgeometryzowane formy, by następnie rozmiękczyć kontur, malując formy bardziej biologiczne. W ostatnich latach życia dużą rolę w twórczości Włodarskiego odgrywał pejzaż, metaforyczny pejzaż wyobraźni. W jego powojennej sztuce można się doszukać powinowactwa z włoską i francuską abstrakcją liryczną.