×

Martwa natura z koszem pieczywa i mandoliną

nr katalogowy: 4

Włodarski Marek (właśc. Henryk Streng)

(1903–1960)

Martwa natura z koszem pieczywa i mandoliną
1930

Cena wywoławcza:

40 000 PLN

Estymacja:

95 000–125 000 • PLN

ołówek / papier żeberkowy z filigranem P.M. FABRIANO

23,9 × 32,8 cm

wtórnie sygnowany i datowany l.d.: Włodarski/ 1930


Literatura:

  • Marek Włodarski (Henryk Streng) 1903–1960, kat. wystawy monograficznej w Muzeum Narodowym w Warszawie, Warszawa 1981, poz. kat. IV/557

Prezentowana praca, oprócz widocznego stylu „leżerowskiego” jest także przykładem rozwiniętego surrealizmu w wydaniu Marka Włodarskiego. „Martwa natura z koszem pieczywa i mandoliną” łączy dwie wielkie tendencje w twórczości Strenga: legerowski konstruktywizm i surrealizm „Artesu”. Pozornie realistyczna kompozycja z mandoliną, nabiera surrealistycznego wydźwięku poprzez skomponowanie całości w otoczeniu fragmentów rozpadających się skał. Precyzyjnie prowadzona, miękka kreska ołówka, wycyzelowane krągłości poszczególnych elementów oraz nastrojowość całości od razu przywodzą na myśl najciekawsze płótna innego wybitnego francuskiego surrealisty –Yves’a Tanguy’ego.

Marek Włodarski (właśc. Henryk Streng) – czołowy przedstawiciel awangardy okresu międzywojennego, urodził się w 1898 roku we Lwowie jako Henryk Streng. W latach 1920–1924 studiował w Wolnej Akademii Sztuk Pięknych we Lwowie, a następnie w Państwowej Szkole Przemysłowej w pracowni Kazimierza Sichulskiego. Lata 1925–1926 spędził w Paryżu. Studiując pod okiem Ferdynanda Légera w jego prywatnej szkole malarstwa Académie Moderne, chłonął zasady kubizmu. Silne wrażenie wywarły na nim także osobiste kontakty z przedstawicielami francuskiego surrealizmu André Bretonem i André Massonem.

Jeszcze przed wyjazdem do Paryża Streng fascynował się barwnym folklorem wielonarodowościowego Lwowa. Przejawiał skłonność do prymitywizmu, prostej ludowej poetyki oraz antyestetyczności. Wpływ Légera i studiów paryskich wyraźnie ukształtował jego manierę formalną. Syntetyczne, kubizujące, wręcz prymitywne formy, kult przedmiotu, precyzyjne określanie kształtu, niechęć do nadmiernego estetyzowania połączyły się z jego zamiłowaniem do masywnych form, płaskich plam i naiwnego ujęcia plastycznego.