Problem światła i przestrzeni stał się źródłem moich malarskich dociekań w 1957 roku i różne przez lata budził emocje. Jest to jeden z wątków mojego świata odkrywający dla mnie pasjonujące niespodzianki. Ta wystawa jest podsumowaniem już zamkniętej listy wydarzeń malarskich a pokazane obrazy należą do kolekcji, którą opiekuje się Fundacja SG. Wystawa jest podzielona na trzy segmenty – każdy w zasadzie odnosi się do grupy zbliżonych problemów niezależnie od czasu ich powstania. Krótko mówiąc – pierwszy dział odnosi się do koloru; do gamy ośmiu kolorów, drugi do świetlistości barwy, trzeci do czerni i bieli. Forma jest ograniczona do podstawowych elementów podziału i formatu płótna. Jeżeli kogoś to zainteresuje (i ma wyobraźnię), to może odczytać w obrazach istotną resztę. – Stefan Gierowski [Materiały prasowe bwa.olszyn.pl]

 

Pustka i światło. Rzecz o kolorze
BWA Olsztyn
2 sierpnia – 3 października

Poniżej kilka fotografii dokumentujących olsztyńską wystawę

Źródło: bwa.olszyn.pl

 

LIBRA Dom Aukcyjny i Galeria prezentuje w sierpniu prace Apoloniusza Węgłowskiego, który w 1982 roku z wyróżnieniem ukończył malarstwo w pracowni Stefana Gierowskiego. Gierowski tak pisał o swojej relacji z Węgłowskim i jego twórczością:

„Moje rozmowy z Apoloniuszem często wiodą od drobnej obserwacji malarskiej do bezkresnych tajemnic egzystencji. Daje to nam przyjemność odnajdywania w materii malarskiej znaków łączności z ogólnymi prawami przyrody i wspiera nasze przekonanie o szczególnej roli sztuki abstrakcyjnej. Od pigmentu określającego porządkiem chemicznym barwy myśl łatwo przeskakuje do zjawiska fizycznego, światła, i otwiera cały łańcuch odniesień i pytań, na które nie zawsze można znaleźć odpowiedź – chociaż jest to dla malarza zjawisko najbliższe, zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Już samo stwierdzenie, że światło to «część promieniowania elektromagnetycznego uzmysławiającego ludziom wrażenia świetlne» kojarzy się z wąską kreską barw na szerokiej skali promieniowania niewidocznego (oznaczonego czernią), z którym współczesny człowiek współżyje, wykorzystując je w różnych formach przy pomocy codziennie używanych aparatur i przyrządów, nie zastanawiając się nawet nad jego obecnością. A przecież jesteśmy bardzo podatni na wyobrażenie sobie tego, co niewidzialne i ta sfera cienia jest równie pobudzająca myśli jak sfera światła widzialnego. Zawsze są trudności z wyjaśnieniem tajemnic światła jako szczególnego rodzaju materii oraz roli jaką odgrywa ono w kształtowaniu myśli o jedności wszechświata; od tych przesłanek już tylko krok do metafizyki, w której szczególną rolę odgrywa światło, a doskonałość łączy się z najwyższą jasnością, świetlistością itd. Wydarzenia, których nauka nie jest w stanie opisać, pobudzają naszą wyobraźnię i intuicję, rozbudzają wiarę i marzenia – otwierają racje artystyczne. Cieszy każdy skrawek powstającej tajemnicy, której nie można nazwać i opisać, która po prostu stała się skonkretyzowanym w fakcie dążeniem. Gdy mówimy: «światło inicjuje procesy życiowe» albo: «życie związane jest z energią promienistą obszaru widma widzialnego», to natychmiast w tej olbrzymiej skali wydarzeń znajdujemy obecność i miejsce dla myśli malarskiej, podatnej na oddziaływanie takich pojęć, gdyż w ostatecznym rozrachunku światło jest tajemnicą działania obrazów i ich życia. Takie przecież dość szczodre i beztroskie wkładanie pojęć z różnych dziedzin do jednego tygla pobudza wyobraźnię, intryguje, budzi wątpliwości, ale też nadaje kierunek dążeniu i koncentruje uwagę na tych prostych faktach optycznych, które także dają się pogrążyć w metafizycznych tęsknotach. To, co maluje Apoloniusz jest dla mnie ważne, bo znajduje się w kręgu podstawowych problemów sztuki abstrakcyjnej, zawierającej tyle możliwości co i niebezpieczeństw. Apoloniusz nie boi się ponosić wszelkich konsekwencji tak wybranej drogi, dając świadectwo swojej osobowości. Gdy oglądam obrazy Apoloniusza, znajduję w nich coraz to nowe wątki do dalszej rozmowy, która jest przecież tylko refleksją obok właściwego wydarzenia, jakim jest malowanie. Największa radość, gdy spotkam obraz, który rozszerza zasięg przygody intelektualnej o trudne do przyjęcia w słowach odczucia, wtedy znowu nabieram pewności, że malarstwa nie da się niczym zastąpić.” Stefan Gierowski [tekst towarzyszący wystawie Apoloniusz Węgłowski. Malarstwo i rysunek, Muzeum S. Staszica, Piła, 17 listopada – 10 grudnia 2017]

Apoloniusz Węgłowski. Malarstwo
LIBRA Dom Aukcyjny | Galeria
22 lipca – 31 sierpnia

Poniżej dokumentacja wystawy w Librze:

Download WordPress Themes
Download Premium WordPress Themes Free
Download Premium WordPress Themes Free
Download Best WordPress Themes Free Download
udemy free download
download intex firmware
Premium WordPress Themes Download
ZG93bmxvYWQgbHluZGEgY291cnNlIGZyZWU=