Migawkowy zapis codzienności Marka Włodarskiego

Obraz „Posiłek” (nr kat. 3) powstał w 1938 roku, najprawdopodobniej kilkanaście miesięcy przed wybuchem II wojny światowej. Włodarski posługiwał się wówczas jeszcze swoim prawdziwym, żydowskim imieniem i nazwiskiem – Henryk Streng. Żył oraz tworzył we Lwowie.

Sam obraz przedstawia scenę rozgrywającą się w prostym, robotniczym wnętrzu. Przedstawia trzech mężczyzn przy stole – w centrum kompozycji znajduje się najmłodszy z nich. Jako jedyny siedzi przy blacie, przed nim stoi miska z parującą zupą i łyżka. Po jego prawej stronie artysta umieścił mężczyznę w czerwonym berecie, który sięga dłonią w stronę stołu. Pod pachą trzyma mandolinę. Po przeciwnej stronie stoi starszy, siwowłosy mężczyzna – jest zatrzymany w ruchu, jakby odchodził od towarzyszy w stronę głębi kompozycji. W tle widzimy drzwi i krzesło, malowane w vangoghowskiej manierze, znanej m. in. z obrazu „Pokój artysty” z 1888 roku.

Obraz jest migawkowym zapisem codziennej, zwyczajnej sceny, jakich Streng obserwował w tamtym czasie niezwykle wiele. Od 1933 roku był bowiem członkiem, Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom, czyli wielkiej, zrzeszającej miliony członków strukturze, zajmującej się realizacją akcji protestacyjnych i wspieraniem lewicowych rebeliantów na całym świecie. Na terenach Rzeczpospolitej ich działalność koordynowała Komunistyczna Partia Polski. Z powodzeniem można więc stwierdzić, że Włodarski sympatyzował z komunistami – jego obrazy z tego okresu z pewnością stanowią dowód niezwykłej wrażliwości na trudny los robotników.

W latach 30., na kanwie lewicowych poglądów malarza powstały reportażowe szkice i obrazy o tematyce rewolucyjnej, utrzymane w nurcie realizmu określanego przez Strenga mianem faktorealizmu. Odnotowywał w nich na gorąco fragmenty wydarzeń z postaciami robotników, policjantów i żołnierzy. Realizacje z tego czasu mogły stanowić twórczą odpowiedź na wdrażany w Związku Radzieckim socrealizm: malarz przedstawiał sceny z życia proletariatu, lecz zachowywał postimpresjonistyczną formę, pełną niejednoznacznych przejść tonalnych i rozwibrowanych plam koloru.

Prezentowana praca ma charakter kameralnej, lirycznej sceny, nie pozbawionej jednak zamierzonej anestetyzacji i swoistej naiwności, tak charakterystycznej dla prac Strenga z lat 30. Całość jest dopełniona przez zawiesiście kładzione warstwy farby i chropowatą fakturę, na której wyraźnie odznaczyły się pociągnięcia pędzla.

ul. Złota 48/54
00-120 Warszawa
budynek Hotelu Mercure
(wejście od pasażu za budynkiem „Złota 44”)