fbpx
×

Deszcz na szybie

nr katalogowy: 2

Nazwa aukcji/kod aukcji: 22. Aukcja Sztuki XX i XXI wieku

Konarski Marian

(1909–1998)

Deszcz na szybie

Cena wywoławcza:

7 000 PLN

Estymacja:

10 000 - 12 000 PLN

olej / płótno
64 x 48 cm


Marian Konarski (1909-1998) – malarz, rysownik rzeźbiarz i poeta. W 1928 roku rozpoczął studia na Wydziale Malarstwa krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Już od pierwszych miesięcy nauki sprzeciwiał się akademickiej manierze nauczania, która, jego zdaniem, zabijała wyobraźnię i zdolność do pielęgnowania własnej inwencji twórczej. W 1929 roku do Krakowa przyjeżdża Stanisław Szukalski – mieszkający na stałe w Kalifornii artysta, który zajadle kontestował współczesną sobie sztukę i marzył o Polsce opartej na tradycji prasłowiańskiej. Jego wystawa Cechu Jednoróg w Pałacu Sztuki w Krakowie wzbudziła wówczas ogromne zainteresowanie – zwłaszcza wśród młodych studentów ASP. Podczas otwarcia ekspozycji Szukalski wygłosił płomienne przemówienie, które wzbudziło ferment w środowisku artystycznym, które kontrowersyjny artysta nazwał zbiorem pasożytów i nieuków szerzących kłamliwą estetykę ukształtowaną pod wpływem obcej kultury. Szukalski nawoływał do zamknięcia Akademii i otwarcia Twórcowni pod jego własnym przywództwem, gdzie młodzi adepci sztuki będą rozwijać swoją wiedzę i wyobraźnię, a nie hołdować nic nieznaczącym talentom.

Wystąpienie spowodowało konflikty na uczelni. Marian Konarski (wraz z dwoma innymi studentami) został usunięty z uczelni za swoje publiczne poparcie dla Szukalskiego. W porozumieniu z Konarskim Szukalski zaczął skupiać wokół siebie grupę uczniów, którzy mieli podjąć walkę o stworzenie prawdziwego oblicza sztuki polskiej przeciwko dekadencji sztuki kosmopolitycznej. W 1930 roku oficjalnie został zarejestrowany Szczep Szukalszczyków herbu Rogate Serce, gdzie pod egidą Mistrza młodzi twórcy zaczęli ćwiczyć głównie rysunek. Źródeł inspiracji poszukiwali w kulturze dawnej słowiańszczyzny. Jako pierwszy szczepowy Konarski funkcjonował pod pseudonimem artystycznym Marzyn z Krzeszowic.

Marian Konarski zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństwa dominacji stylu Szukalskiego w Szczepie starając się szukać, w ramach metody pracy Mistrza, własnej drogi. Fascynacja Konarskiego poezją sprawiła, że wbrew zaleceniom Szukalskiego, zaczął przenosić ją na grunt plastyczny.

W 1932 roku odstępstwa Konarskiego od obowiązującej w Szczepie tematyki i stylistyki stają się na tyle znaczne, że artysta postanawia wystąpić z grupy. Od tego czasu jego osobisty styl wyraźnie się ugruntowuje. Nie rezygnuje z poetyckiej estetyki, ale odchodzi od małoformatowych rysunków na rzecz malarstwa olejnego. Stosuje skomplikowane alegorie i metafory, używa silnie kontrastujących barw. W tym czasie powstają też geometryczne projekty fantazyjnych budynków. We wrześniu 1939 roku angażuje się w działalność ruchu oporu, do końca wojny tworzy niewiele. Po 1945 roku wraca do pracy artystycznej do swojego repertuaru tematów dołączając fascynacje treścią o narodowym i moralizatorskim zabarwieniu. Zaczyna malować także autoportrety w stylu syntetycznego realizmu.

Zauważyłem, że nie mam szczęścia nigdy dopasować się do fali. Zawsze jakoś nie w porę. Ale jednak zawsze – za wcześnie. Bo przecież przez kilkadziesiąt lat trwając w stylu malarstwa treściowo-wyrazowego przeczekałem koloryzm, abstrakcjonizm, konceptualizm, aż przyszło coś w rodzaju malarstwa treściowego, to znaczy surrealizm. (…) Nie mam szczęścia, aby ktoś mnie zauważył jako tego, który samodzielnie wyprzedza wszystkie kierunki w swoim osobistym rozwoju.[1]

[1] M. Konarski, Przeczekałem koloryzm, abstrakcjonizm, konceptualizm…, autobiografia z lat 1975-1980 w: Marian Konarski (1909-1998). Szczepowy Rogatego Serca – malarstwo, rzeźba, rysunek, katalog wystawy, Muzeum Okręgowe w Toruniu, red. nauk. A. Kroplewska-Gajewska, Toruń, 2015 r., s. 37.