×

[Dziewczynka z misiem]

Wróblewski Andrzej

(1927–1957)

[Dziewczynka z misiem]
niedatowany


olej / płótno

52 × 43 cm

Kolekcja prywatna


Prezentowana praca jest jedną z najwcześniejszych znanych kompozycji Andrzeja Wróblewskiego – powstała tuż po zakończeniu II wojny światowej, najprawdopodobniej w 1946 roku. Wróblewski od kilku miesięcy studiował na Wydziale Malarstwa i Rzeźby krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Zygmunta Radnickiego i Zbigniewa Pronaszki oraz historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Malarz przygotowywał się do niej dwa studia – jedno wykonał farbami akwarelowymi, a drugie – tuszem, obydwa dawniej znajdowały się w kolekcji spadkobierców artysty.

Pierwsze studium przedstawia jedynie samą głowę portretowanej dziewczynki, z delikatnym modelunkiem światłocieniowym na twarzy.

Kolejne, zatytułowane [Pieta] jest syntetyczną, konturową, nieco kubizującą kompozycją, realizowaną za pomocą zdecydowanych pociągnięć pędzla. Podpis szkicu nawiązuje do znanego motywu ikonograficznego, przedstawiającego rozpaczającą Matkę Boską z martwym Chrystusem na kolanach. [Dziewczynka z misiem] stanowi więc swoistą modyfikację popularnego tematu religijnego i aluzyjne przedstawienie go w intymnej, domowej scenie. W szkicu doskonale widać inspiracje Wróblewskiego strukturą grafiki, które z powodzeniem uprawiał pod okiem matki, drzeworytniczki Krystyny Hirschberg (Wróblewskiej), jeszcze przed rozpoczęciem edukacji akademickiej.

Wpływ twórczości matki na późniejszą działalność syna nie jest silnie wyczuwalny, jednak pierwsze próby plastyczne Andrzeja Wróblewskiego dotyczyły zagadnień związanych właśnie z emblematycznymi grafikami. Burzliwa, zaledwie dziesięcioletnia twórczość Wróblewskiego i jego niezwykle silny wpływ na powojenną historię polskiej sztuki skłaniała badaczy do analizy również jego pierwszych wprawek malarskich. Jerzy Madeyski pisał:

„Dziecinne rysunki małego Andrzeja zadziwiają trafnym oddaniem ruchu, zaskakują doskonałymi skrótami perspektywicznymi i zupełnie dojrzałą techniką plastyczną. Tylko naiwne i dziecinne napisy, kładzione na ich marginesach, jak «dla pocieszenia Mamy», «Mamo nie gniewaj się», «Niech żyje mama» świadczą o bardzo młodym wieku ich twórcy” *.

Kompozycja zbudowana jest z krótkich, impastowych pociągnięć pędzla, artysta zastosował również impresjonistyczny modelunek i rozedrgane, wibrujące światło. Sposób kształtowania postaci i tła w obrazie bezpośrednio nawiązuje do akademickiej tradycji postimpresjonizmu, zapoczątkowanej przez malarzy związanych z Komitetem Paryskim i ich naśladowców. Wróblewski uczony był pokory wobec postimpresjonistycznych zasad wypracowywanych przed wojną, jednak stosunkowo szybko zaczął buntować się wobec narzucanych rozwiązań. Zaczął jawnie występować przeciwko swoim profesorom, co w efekcie doprowadziło do założenia rewolucyjnej Grupy Samokształceniowej.

* Andrzej Wróblewski, red. Z. Gołubiew, kat. wystawy GSW Zachęta, MNK, Fundacja Instytut Promocji Sztuki, Warszawa-Kraków 1998, s. 167.