×

[Martwa natura nr 110]

Wróblewski Andrzej

(1927–1957)

[Martwa natura nr 110]
niedatowany


akwarela, gwasz / papier

25,1 × 36,2 cm

wtórnie opisany przez matkę artysty, Krystynę Wróblewską (Hirschberg), p.d.: A. Wróblewski

Kolekcja prywatna


„[…] Trzeba bowiem zaznaczyć, że w malarstwie Andrzeja każdy kolor ma swoje własne znaczenie. Co innego i kiedy indziej mówi u niego intensywny błękit, co innego różne odmiany agresywnego różu, jeszcze co innego szara zieleń, gorący oranż, jasna żółć i zła, świecąca biel. Elementy tego swoistego układu zaczęły się zaznaczać już w okresie pierwszych abstrakcji”*.

Prezentowana akwarela to bardzo intymna, niewielkich rozmiarów martwa natura w stonowanej kolorystyce. Wróblewski ograniczył w niej swoją paletę do zaledwie kilku odcieni błękitu, bieli i beżu, tworząc spójną i nieco ograniczoną formalnie kompozycję. Praca nosi cechy studyjnego szkicu, studium światłocienia i nakładania się na siebie przejrzystych płaszczyzn szkła. Została namalowana najprawdopodobniej w 1948 lub 1949 roku, podczas studiów w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych.

To nieśmiałe, jeszcze niedookreślone malarstwo, którego prostą, zredukowaną formę i stylistyczne nawiązania do przedwojennej awangardy można tłumaczyć próbą odreagowania przez artystę trudnego gatunkowo cyklu powstającego w tym samym czasie – wybitnych „Rozstrzelań”, które po latach przyniosły Wróblewskiemu międzynarodową sławę. Malarz potraktował akademicki temat jako przestrzeń dla malarskich wprawek, nie pozbawił go jednak wnikliwej obserwacji rzeczywistości i szczególnej wrażliwości kolorystycznej, tak charakterystycznej dla jego całej twórczości.

* Mieczysław Porębski, „Przedmowa”, [w:] Andrzej Wróblewski. Wystawa pośmiertna, kat. wyst., Pałac Sztuki, Kraków 1958, s. 11.