×

[Wachlarz, Kompozycja abstrakcyjna nr 1137]

Wróblewski Andrzej

(1927–1957)

[Wachlarz, Kompozycja abstrakcyjna nr 1137]
niedatowany


gwasz / papier

29,5 × 42 cm

na odwrociu: (Akt) / [Akt nr 1137]

Kolekcja prywatna


Wróblewski bardzo wcześnie, bo jeszcze na studiach w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych uświadomił sobie, że jego marzeniem jest stworzenie dzieła totalnego – wyrażającego określoną ideę i czytelnego dla mas. Cała jego późniejsza twórczość stała się polem eksperymentów, mających na celu zrealizowanie tego postulatu. Niezależnie czy sięgał po inspirację Meksykiem, Jugosławią, czy decydował się na tworzenie dzieł socrealistycznych, dokonywał tego po głębokim namyśle, nie pozostawiając miejsca na przypadek i działanie podświadomości. Jego fascynacja abstrakcją nie dziwi – tworzenie sztuki nasyconej intelektualnie było dla niego niezwykle atrakcyjne. Tym bardziej, że Wróblewski studiował również historię sztuki. Wiedział, że zrealizowanie tak ambitnego zadania związane jest z ogromnym wysiłkiem i jeszcze większą dyscypliną. Malarz zapowiadał:

„Ja chcę wyjść z siebie, przejść siebie, dokonać rzeczy niemożliwej, wypełnić zadanie niesłychane – zrealizować wizję, stworzyć obraz przekonywający bezwzględnie, zbudować go decyzjami. Muszę do tego pamiętać, że tylko z maksymalną dyscypliną wewn[ętrzną] dojdę do celu, że zwłaszcza potrzebna jest mi umiejętność skupienia myśli na odp[owiednim] temacie, a eliminowania wszystkich innych; tajemnicą jest – uncja woli”*.

W jego pracach związanych z abstrakcją nie tyle chodzi o wykroczenie poza figuratywność, co raczej odkrycie ogólnych cech i zasad kształtujących dany temat. Tytułowy wachlarz został do tego stopnia uproszczony, że niejasne staje się, czy punktem wyjścia artystycznych rozważań był ten przedmiot, czy może to jedynie kształt kompozycji nasuwa takie skojarzenie. Dążąc do oddania esencji przedmiotu, położył nacisk na rytmikę kompozycji, uzyskaną nie tylko poprzez układ figur o analogicznym kształcie, ale również powtórzenie barw. Paleta, co charakterystyczne dla prac z tej grupy, została bardzo ograniczona – pojawia się czerń, czerwień, biel, seledyn, beż papieru. Tak pojmowane prace abstrakcyjne wykraczają poza kwestie czysto plastyczne i stają się wywodem poświęconym rzeczywistości.

* A. Wróblewski, wpis z dn. 14.01.1948, cyt. za: Andrzej Wróblewski. Unikanie stanów pośrednich, red. M. Ziółkowska, W. Grzybała, Warszawa 2014, s. 86.