Nr kat. 21: Stanisław Fijałkowski (ur. 1922) Nowa autostrada IX (1998), Estymacja 140 000 – 160 000 pln •

„Każde zetknięcie z malarstwem Stanisława Fijałkowskiego odbieram jako wtajemniczenie i stopniowe wdrożenie w pewien rodzaj porozumienia międzyludzkiego, porozumienia oczyszczającego, wyzwalającego. Siłą jego dzieła jest bogactwo i zarazem prostota, współzależność między dwuwymiarowością obrazu a pewną, doraźnie stosowaną, iluzją przestrzeni, proporcje i spięcia między formami o wyraźnie rozgraniczonych zarysach […]”*.

Nowa autostrada IX z 1998 roku należy do wielkiego cyklu Autostrad Fijałkowskiego. Pracę nad tym cyklem, w którym znajdziemy zarówno obrazy olejne, jak i grafiki (najczęściej linoryty), artysta rozpoczął na początku lat 70. XX wieku. Środki formalne, jakimi posługuje się malarz są symboliczne. Kompozycję Nowej autostrady IX buduje pas w kolorze indygo – autostrada – wznoszący się od lewego narożnika w prawą stronę, strukturę dopełnia białe tło i niebieski trójkąt zamknięty od góry autostradą. Sposób, w jaki namalowany jest obraz ewokuje emocje. Zarówno barwy, jak i formy mają znaczenie symboliczne lub archetypowe – odcienie błękitu zawsze kojarzą się z niebem. Autostrada Fijałkowskiego może być odczytana jako metafora drogi i rozwoju duchowego, poszukiwania doskonałości.

Nr kat. 21: Stanisław Fijałkowski (ur. 1922) Nowa autostrada IX (1998) – detal

 

nr kat. 91: Izabela Chamczyk (ur. 1980) Upływ (2018), Estymacja 16 000 – 20 000 pln

Izabela Chamczyk to jedna z bardziej wyrazistych osobowości polskiej sztuki współczesnej. Jej dynamiczną, acz niezwykle spójną formalnie twórczość cechuje performatywny sposób realizacji, eksplozja koloru i procesualność. Sama pisała o swojej twórczości:

„moje działania wychodzą poza obiekt w przestrzeń ciała, dotyku, smaku i całego szeregu zmysłów. Najważniejszy jest dla mnie proces. Często odbiorca ma wpływ na jego kształt i przebieg. Inspirują mnie obszary niepoznane, przekraczanie granic, osiąganie satysfakcji z drobnych doświadczeń, stwarzanie sytuacji skrajnych i emocjonalnych na granicy wytrzymałości zmysłów, subtelnych i jednocześnie rozbrajających”.

Izabela Chamczyk ukończyła malarstwo na Akademii Sztuki Pięknych we Wrocławiu. W 2013 roku zrealizowała projekt „Wojna dwunastomiesięczna”. Jest dwukrotną stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, finalistką Biennale Malarstwa Bielska Jesień (wyróżnienie „Obiegu” 2015), 10. konkursu im. E. Gepperta we Wrocławiu, 6. Triennale Młodych w Orońsku czy konkursu Fundacji Vordemberge-Gildewart w MOCAK-u. Brała udział w wielu wystawach indywidualnych oraz działaniach zbiorowych np.: w Galerii SCC w Isfahanie (Iran), Galerii Entropia we Wrocławiu, BWA w Zielonej Górze, CSW w Toruniu, Festiwalu w Sokołowsku, ERARTA w Sankt Petersburgu (Rosja).


nr kat. 79: Tadeusz Gustaw Wiktor (ur. 1946) Transcendent II-16 (2014), Estymacja 22 000 – 32 000 pln

Tadeusz Gustaw Wiktor uprawia malarstwo, rysunek i grafikę warsztatową, zajmuje się także grafiką projektową, pisze poezję. Działalność twórczą łączy z aktywnością teoretyczną, której główny przedmiot stanowi, stworzona przez siebie Jednolita Teoria Pola Pan-obrazu, inspirowana dziełem Kazimierza Malewicza „Czarny kwadrat na białym tle”. Studiował malarstwo na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni Adama Marczyńskiego. Dyplom z wyróżnieniem uzyskał w 1974. Po studiach kontynuował swoje eksperymenty z językiem geometrii, zaś od początku lat 80 rozpoczął, trwającą po dziś dzień, pracę pedagogiczną. Należy do Międzynarodowego Stowarzyszenia Triennale Grafiki. Rozważania nad naturą sztuki popchnęły go w kierunku studiów tekstów filozofów tradycji chrześcijańskiej i Dalekiego Wschodu, oraz rozpraw Carla Gustawa Junga. Refleksje te znalazły odzwierciedlenie w jego twórczości, przepełnionej treściami metafizycznymi i odniesieniami transcendentnymi. Ma na swoim koncie 50 wystaw indywidualnych i ponad 400 wystaw zbiorowych, w tym około 180 wystaw krajowych, 200 wystaw międzynarodowych i 60 wystaw polskiej sztuki za granicą. Otrzymał wiele prestiżowych krajowych i międzynarodowych nagród i wyróżnień, m.in.: 1978 – Special Prize, VII Międzynarodowe Biennale Grafiki, Kraków; 1983 – Stypendium Fundacji Kultury Polskiej, Norrköping (Szwecja).


nr kat. 89: Monika Kusak-Leśniak (ur. 1971) Animalia (2017), Estymacja 7 500 – 10 500 pln

Monika Kusak Leśniak zajmuje się malarstwem sztalugowym, rysunkiem, ilustracją, projektowaniem graficznym. Absolwentka krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych – studiowała w pracowniach prof. Leszka Misiaka, Jana Szancenbacha, Sławomira Karpowicza, Włodzimierza Kunza oraz Romana Banaszewskiego. Artystka brała udział w wystawach zbiorowych malarstwa, rysunku w kraju i za granicą (Francja, Dania, Niemcy), oraz plenerach artystycznych. Jej obrazy oraz rysunki są w prywatnych kolekcjach w Polsce, Francji, Włoszech, Niemczech oraz USA.

W lipcu 2016 roku miała miejsce wystawa „Pictura linearis” w Pałacu Sztuki w Krakowie prezentująca jej dorobek z ostatnich 20 lat.

Malarka jest zafascynowana portretem renesansowym i sztuką niderlandzką. W swoich pracach ukazuje przede wszystkim postaci kobiece, które często obdarzone zostają symboliką. Konsekwentnie pozwala wieść prym linii, a paletę barwną ogranicza do 3–4 dominujących kolorów. wierząc, że pozwala to na osiągnięcie elegancji kompozycji.


Nr kat. 25: Tamara Berdowska (ur. 1962) Ewa, z cyklu „Halucynacje” (2019), Estymacja 14 000 – 20 000 pln

„Towarzyszy mi zawsze poczucie niedoskonałości powstałego obrazu w stosunku do zjawiska, które wywołało potrzebę tworzenia. Twórczość to dążenie do doskonałości, której się nigdy nie osiągnie, do określenia i dotknięcia czegoś, co jest jedynie przeczuwane. Twórczości towarzyszy wieczna tęsknota” (Tamara Berdowska).

Tamara Berdowska jest jedną z nielicznych polskich artystek, które konsekwentnie operują językiem abstrakcji geometrycznej. Artystka czerpie również z doświadczeń op-artu i sztuki kinetycznej, tworząc niezwykle spójne formalnie, bardzo dopracowane pod względem technicznym obiekty przestrzenne oraz dwuwymiarowe kompozycje na płótnie. Berdowska traktuje barwy gradientowo, w swoich pracach sukcesywnie dąży do monochromatyzmu kompozycji. Główną ideą jej twórczości jest oddziaływanie na oko widza, eksperymenty z percepcją wzrokową i – w końcu – wywoływanie patologii widzenia: złudzeń optycznych czy iluzorycznego wrażenia ruchu. Artystka kładzie nacisk na relację z widzem, w której to odbiorca staje się pełnoprawnym współtwórcą wrażeniowej, bardzo sensualnej sztuki. Jej realizacje inicjują również inicjują refleksję na temat (nie)świadomości, nieobiektywności, pozorności tego, co nas otacza.

Berdowska w latach 1985–1990 studiowała w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni prof. Janiny Kraupe-Świderskiej. Otrzymała dyplom z wyróżnieniem. W latach 1988 – 2012 brała udział w ponad 80 wystawach zbiorowych oraz 15 indywidualnych w kraju i za granicą Od 2000 roku uczestniczy w sympozjach organizowanych przez Bożenę Kowalską dla artystów posługujących się językiem geometrii w Chełmie, Orońsku a następnie w Radziejowicach. Otrzymała m. in. stypendium Ministerstwa Kultury i Sztuki, Emilly Car College of Art and Design w Vancouver, nowojorskiej Fundacji Pollock-Krasner, stypendium twórcze Prezydenta Miasta Bielsko-Biała oraz liczne nagrody, w tym: prof. Janiny Kraupe-Świderskiej, nagrodę im. Witolda Wojtkiewicza i Grand Prix Sztuka dwóch czasów Muzeum Narodowego w Gdańsku.


nr kat. 76: Zdzisław Stanek (1925–1996) Obrazo-forma Owad I (1976), Estymacja 14 000 – 18 000 pln •

Zdzisława Stanka zawsze pasjonowały ważkie problemy współczesnego malarstwa, zgłębiał je, wnikliwie przetwarzał i stwarzał nowe zaskakujące dociekliwością myśli i oryginalnością formy. Uzyskał wiele nagród i wyróżnień zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami, nigdy jednak o to nie zabiegał – zawsze oddalony od pełnych zgiełku artystycznych giełd, koniunktury, efekciarstwa i mody. Stanek był współzałożycielem i najbardziej ambitnym członkiem pierwszej w powojennej Polsce awangardowej grupy plastyków ST-53, której powstanie w 1953 roku zainicjowała „Teoria Widzenia“ Władysława Strzemińskiego.

Był jednym z najciekawszych twórców śląskiej neoawangardy, który spotykał się z wieloma pochlebnymi opiniami m.in. od takich osób jak Julian Przyboś. Alfred Ligocki pisał, że Stanek posiada żarliwość poznawczą wiodącą go do analizy przedmiotu i że odkrywa on „interesujące prawdy malarskie o świecie“. W latach 70. prace z zapoczątkowanego w poprzedniej dekadzie cyklu pt. „Światło-formy“ zwane były częściej, ale niekonsekwentnie „Obrazo-formami“. Miały coraz intensywniejszy i czystszy kolor, coraz śmielej anektowały przestrzeń, stając się dziełami przynajmniej dwuczęściowymi. Pierwszą, spodnią ich warstwę stanowiło tło malowane, lub wykładane aluminium, na grubej i zazwyczaj prostokątnej płycie. Drugą, wierzchnią warstwę tworzyły zawieszone na żyłkach pod sufitem lub na bolcach u góry pracy abstrakcyjne kształty, montowane na przejrzystej pleksi. Ich wierzchnia część była przeważnie jaśniejsza i złożona z rzeźbionych elementów wklęsło-wypukłych tworzących skomplikowane układy, pełnych wdzięku i urody form, czasem spiętrzonych, czasem zachodzących na siebie, z rzadka tylko przypominających konkretne obiekty. Ich kształty zbliżały się do form biologicznych i w zaskakujący sposób łączyły w stylizowanej formie elementy roślinne, zwierzęce, ludzkie, narządy wewnętrzne i zewnętrzne, zwracając uwagę na istotową wspólnotę pozornie odrębnych światów.

Przedstawiana praca należy do cyklu artysty zwanego „Rajskim ogrodem“, nad którym artysta pracował przez 5 lat. Wkraczał w nowe rejony „obrazo-form“, wykorzystując dawne doświadczenia swojej pogoni za światłem. Prace o treści wieloznacznej, dialektycznej i otwartej. Cykl ten to jakby wciąż nowe i zmienne warstwy tego samego tematu, jego dopełnienia i warianty ukazywane w zróżnicowanych rytmach. Odnajdujemy tu tropy i poszukiwanie w innym wymiarze, w innym tworzywie światłoprzestrzeni, dzięki wprowadzeniu srebrzystej blachy chłonącej światło i równocześnie zmieniającej się dzięki intensywności jego natężenia. Stanka nie inspirowały spekulacje abstrakcjonistyczne, lecz konkretne szczegóły istniejących przedmiotów: kwiaty i owady, motyle i muszle, nasiona i owoce, które dostarczają sumę wrażeń emocjonalnych, intelektualnych i wizualnych. Siła jego twórczości i jego poznawcza wartość – to przede wszystkim konsekwentne wyjście z konkretnego przedmiotu, z realności rzekomo znanej, ale wciąż odkrywanej w sztuce na nowo i od początku.

nr kat. 76: Zdzisław Stanek (1925–1996) Obrazo-forma Owad I (1976) – detal

Przeglądaj katalog aukcyjny

Download WordPress Themes Free
Download Best WordPress Themes Free Download
Download WordPress Themes Free
Download Best WordPress Themes Free Download
udemy free download
download mobile firmware
Download WordPress Themes
ZG93bmxvYWQgbHluZGEgY291cnNlIGZyZWU=